Ci-sza!

W nauce języków obcych bardzo ważna jest pamięć. Działa tym lepiej, im bardziej ją obciążamy. Ale jest jeden szczegół, o którym wielu ludzi nie ma pojęcia. Pamięć pracuje aktywnie (zapamiętuje nowe rzeczy) tylko wtedy, gdy jesteśmy skupieni na nauce czegoś nowego. Nie da się skupiać przez kilka godzin bez przerwy, ale wykroić 20 minut dziennie potrafi każdy 😉 Chcesz pamiętać wszystko, czego się uczysz? Wiem, że chcesz. Przeczytaj ten artykuł, zapamiętaj reguły, schowaj telefon w lodówce i do dzieła!

Typowa sytuacja: mąż ciężko pracuje, oglądając ważny mecz, a żona bawi się w kuchni, łącząc zmywanie naczyń z opieką nad dziećmi. W najgorszym momencie, kiedy jest karny, żona się wtrąca: „Kochanie, w kuchni zlew przecieka. Już Ci mówiłam, ale może byś go naprawił?” I co ma odpowiedzieć zestresowany oglądaniem akcji mąż? Że już idzie zająć się zlewem? Kosztem meczu? Naprawdę? Prawdopodobnie padnie odpowiedź „Oczywiście, pamiętam. Zajmę się tym.”, a żona czuje satysfakcję mieszaną z wątpliwością, bo wie, że mąż nigdy się do tego nie zabierze.

 

 

Następnego dnia słyszymy dialog:

– Kochanie, prosiłam Cię wczoraj, abyś zajął się zlewem.
– Jakim zlewem?
– Kuchennym. Obiecałeś, że się zajmiesz.
– Nie mówiłaś mi o tym.
– Mówiłam!
– Nie mówiłaś!

W tym momencie zaczyna się udowadnianie, czy żona mówiła wczoraj o zlewie czy nie. Jak w każdej kłótni, obie strony mają rację: żona rzeczywiście mówiła mężowi o zlewie, ale nie pomyślała, że wybrała do tego nieodpowiedni moment – jej mąż oglądał ważny mecz piłki nożnej i w momencie kiedy żona mu to powiedziała, on ją SŁYSZAŁ, ale jej NIE SŁUCHAŁ.

Szanowne Panie, musicie zdać sobie sprawę, że mózg mężczyzny działa inaczej niż mózg kobiety. Nieraz widzę jak prowadząca samochód kobieta maluje usta, patrząc w lusterko, gada przez telefon, je kanapkę i do tego prowadzi samochód w tym samym czasie! Aż strach pomyśleć, jaki wypadek bym spowodował, gdybym wykonywał przynajmniej połowę z tych czynności naraz…

 

 

Mózg kobiety z łatwością koncentruje się na kilku rzeczach jednocześnie, lecz mózg mężczyzny zwykle jest w stanie zająć się wyłącznie jedną. Wracając do naszej historii z meczem i zlewem, żona nie pomyślała, że w chwili oglądania meczu mózg jej męża był w 99% sfokusowany na wydarzeniach na boisku i mimo, że mąż wydawał się słyszeć jej pytanie i nawet na nie zareagował poprawnie („Oczywiście, pamiętam”), tak naprawdę nie zapisał go w pamięci, ponieważ jego pamięć w tamtym czasie była zajęta meczem.

Jak to się dzieje, że czasami niby słyszymy i reagujemy, ale tak naprawdę nie słuchamy, więc później nie pamiętamy? Kojarzycie tę sytuację kiedy rano próbujemy znaleźć telefon, ale nie mamy pojęcia gdzie on jest? Zwykle po obudzeniu, kiedy chcemy znaleźć telefon, sięgamy w pamięci po ostatni moment sprzed wczoraj i próbujemy skojarzyć miejsce połączone w pamięci z telefonem. Jeśli sygnał w tamtej chwili był wystarczająco silny, przypominamy sobie natychmiast, że telefon jest na komodzie. Jeśli sygnał był za słaby (zmęczenie, alkohol, nerwy, brak koncentracji), możemy szukać telefonu nawet przez 10 minut i już nie kierujemy się pamięcią, tylko zastanawiamy się gdzie mogliśmy go do cholery zostawić, przeglądając typowe miejsca, gdzie zwykle go zostawiamy.

 

 

Pamięć ludzka jest nadal zagadką dla naukowców, ale pewne rzeczy są oczywiste. Jeśli chcemy cokolwiek zapamiętać, musimy przynajmniej na chwilę się na tym skupić. Im dłuższa ta chwila, tym większe są szanse na zapamiętanie tego. Przy zapamiętywaniu miejsca, gdzie został telefon, wystarczy sekunda uwagi, żeby zapisać to w pamięci na noc. Ale spróbujcie teraz przypomnieć sobie pierwsze zdanie tego artykułu. Udało się?

Każdy z Was, myślę, musiał zdawać egzamin gimnazjalny, maturę. Pamiętacie warunki w szkole? Wszędzie cisza, uczniowie z innych klas wyrzuceni na wycieczki, korytarze zabezpieczone przez uzbrojone w miotły woźne – żeby nie daj Boże nikt nie biegał; na ścianach w pracowniach zero plakatów i portretów – są puste jak portfel po wypłacie. Zastanawialiście się kiedyś dlaczego tak się dzieje i Pani Dyrektor drży żeby nikt nie zakłócił egzaminu? Bo gdyby ktokolwiek przebiegł korytarzem lub były widoczne plakaty na ścianach, egzamin mógłby zostać zaskarżony i uznany za „zakłócony”, bo „uczniowie nie mieli warunków do pracy – mogli być rozproszeni”. To może wydawać się głupie, ale tak już jest, że nasz mózg (w tym jego pamięć) jest całkowicie wydajny tylko w „atmosferze egzaminu maturalnego” – całkowita cisza, zero rozproszenia.

 

 

W nauce języków obcych pamięć jest podstawą nauki. Musimy zapamiętywać nowe słowa, połączenia słów, szablony gramatyczne, wymowę słów i wyrażeń itd. – ogrom informacji, czyli naprawdę spore obciążenia nawet dla człowieka z dobrze rozwinięta pamięcią. Jeśli planujemy spędzić chwilę z nauką języka obcego w sposób aktywny (próbując utrwalić nowe słownictwo lub robiąc zadanie na czytanie lub słuchanie ze zrozumieniem), wymagane jest 100% uwagi i koncentracji. Robienie tego w sytuacji, gdy nie jesteśmy w 100% skoncentrowani na nauce, mija się z celem, czyli lepiej tego po prostu nie robić. Albo całkowita cisza i skupienie, albo nic! I smartfon, oczywiście, jest największym wrogiem tego skupienia, bo nic nie rozprasza bardziej, niż regularne sygnały o otrzymanych wiadomościach/zamieszczonych postach/przesłanych zdjęciach itd., więc najlepiej go schować do lodówki podczas nauki.

Nie jest tak źle, jak może się wydawać – moje poprzednie wskazówki wcale nie znaczą, że podczas nauki języka obcego trzeba odizolować się od świata i zaniedbać wszystkie inne rzeczy – wcale nie! Wystarczy pamiętać, że czynności związane z nauką języka obcego trzeba podzielić na 2 duże grupy:

zadania pasywne (można pozwolić sobie na rozproszenie)
zadania aktywne (wymagają 100% skupienia)

Do zadań pasywnych należą:

– przerabianie zadań gramatycznych
– oglądanie filmów
– słuchanie radia
– mówienie do siebie w języku obcym
– tworzenie prac pisemnych

Podczas wykonywania zadań pasywnych można pozwolić sobie na rozproszenia (wchodzący do pokoju ludzie, rozmowa z nimi, odbieranie telefonu, like’owanie na fb, szybki seks, zakupy itp.)

Do zadań aktywnych należą:

– symultaniczne czytanie i słuchanie książek
– sprawdzanie lub utrwalanie nowego słownictwa
– praca z konkretnym tekstem dłuższym, niż 1 akapit (czytanie lub słuchanie)
– sprawdzanie własnych prac pisemnych
– zadania fonetyczne

Podczas wykonywania zadań aktywnych należy totalnie odizolować się od świata (zero ludzi wokół nas, smartfon schowany do lodówki, przy zadaniach na słuchanie wypadałoby założyć słuchawki). I proszę na mnie nie krzyczeć – nie chodzi o jakieś dłuższe poświęcenia, wystarczy naprawdę 20 minut dziennie aktywnej pracy z językiem (ale regularnie!), żeby w krótkim czasie zrobić duże postępy. Gwarantuję.

Wracając do początku artykułu (dylemat między żoną a mężem), pozwolę sobie lekko zmodyfikować moje zalecenia, ponieważ w kwestii mózgu i pamięci różnice między płciami są ogromne, jak wynika z mojej prawie 20-letniej kariery i ponad 10 tysięcy uczniów obu płci. A więc, drogie Panie, możecie potraktować moje wskazówki w tym artykule z przymrużeniem oka, bo Wy sobie i tak poradzicie ze swoją podzielną uwagą, natomiast drodzy Panowie, ze względu na nasz brak podzielnej uwagi, gorąco polecam wziąć moje wskazówki do serca i zastosować je w sposób rosyjski, czyli w 120%.

 

Zainteresował Cię artykuł? Chciałbyś umówić się na bezpłatną konsultację? Zgłoś się tutaj