Jestem typowym przedstawicielem Polaka z filmu „Dzień Świra”, który przez 30 lat bez powodzenia uczył się języka angielskiego. Ilość szkół, w których próbowałem się uczyć, jest niezliczona. Marzył mi się nauczyciel, który zarazi mnie pasją, będzie na tyle wymagający aby mnie zmobilizować i na tyle elastyczny aby mnie nie zniechęcić. Znalazłem. Pan Andrzej ze szkoły Spicz to nie tylko bardzo dobry nauczyciel, to doskonały psycholog. Przełamał mój strach przed mówieniem w 2 miesiące. Dla mnie to najlepsza szkoła do jakiej kiedykolwiek chodziłem. W niczym nie przypomina klasycznych kursów językowych.