Rozmowa to najbardziej podstawowa i bezpośrednia forma komunikacji między ludźmi. Słowami wyrażamy emocje, przekazujemy informacje na dowolny temat i dyskutujemy. Każdy komunikat rządzi się swoimi prawami i ma inną dynamikę – rozmowa w języku ojczystym nie wymaga jednak dużego wysiłku i kreatywności. Nieco inaczej sprawa ma się przy językach obcych.

Co robisz, gdy rozmawiasz z kimś bliskim i nagle „wypadnie” Ci jakieś słówko? Cóż, zdarza się najlepszym – prawdopodobnie nie zakłócisz tym rozmowy. Użyjesz synonimu lub słowa o częściowo podobnym znaczeniu. Możesz również wdać się w storytelling i opowiedzieć rozmówcy „naokoło”, co masz na myśli – wtedy wspólnie traficie na dane słowo i po prostu kontynuujecie rozmowę.

Czy wiesz, jak wielką moc ma taka sytuacja w rozmowie z obcokrajowcem?

Cel nauki języków obcych

Jeśli uczysz się dowolnego języka obcego, zapewne dążysz do tego, żeby móc się w tym języku swobodnie porozumiewać. Odwiedzić lokalną restaurację w Bergamo i wdać się w rozmowę z kelnerem, bądź dopytać mieszkańca San Sebastian o drogę do stacji.

Mamy dobrą i złą wiadomość. Zła jest taka, że osiągniesz to tylko prowadząc konwersacje. A dobra taka, że… osiągniesz to tylko prowadząc konwersacje. Nie chodzi o to, że spędzenie pół roku w Hiszpanii i zaczepianie ludzi zagwarantuje Ci znajomość języka. Chodzi o uświadomienie sobie, że godzina konwersacji może przynieść Ci wielokrotnie większe efekty niż tygodnie siedzenia nad podręcznikami.

…Nie wspominając o godzinach spędzonych na wkuwanie gramatyki czy wbijanie do głowy słówek. Jeśli masz do tego cierpliwość i robisz to regularnie, szczerze gratulujemy samozaparcia! Zachęcamy jednak do puszczenia wodzy fantazji i korzystania ze swojej wiedzy w praktyce. Poziom Twojej satysfakcji i postępy mogą Cię bardzo zaskoczyć!

Wracając do kreatywności…

Gdy rozmawiasz w języku obcym, szansa na gubienie słówek czy szyku zdań jest naturalnie większa. Co się jednak dzieje, gdy zaczniesz kreatywnie kombinować, by nie zakłócić toku rozmowy? Zaczniesz szukać w pamięci podobnych słów, opowiadać „naokoło” i tym samym prowadzić naturalną, interesującą konwersację. W mózgu tworzą się nowe połączenia lub aktywują te stare lub nieco zatarte.

Ty odczuwasz satysfakcję, ponieważ okazuje się, że potrafisz bezbłędnie radzić sobie w podobnych sytuacjach. Gdzie jest w tym wszystkim Twój słownik i podręcznik?! Znasz również więcej słów i wyrażeń, niż można było pomyśleć! Czujesz większe zadowolenie i motywację do podejmowania rozmów, a bariera językowa gdzieś jakby zniknęła…

Przyjemna i efektywna nauka

Pamiętaj więc, że nawet jeśli masz opory i pewne braki w utrzymaniu rozmowy, rozwiązaniem jest po prostu… Rozmowa! Oczywiście, godzinna konwersacja w języku angielskim czy hiszpańskim nie jest tak realna jak obejrzenie filmu czy przeczytanie artykułu. Jednak pamiętaj – jeśli uczysz się z korepetytorem, najlepsze co możesz od niego dostać, to normalna, ludzka wymiana zdań w języku uczonym! Bez kompromisów – tylko zabawa, dyskusja i kombinowanie! ✂️

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nauka czegokolwiek – nie tylko języka, polega na regularności, a o regularność trzeba dbać, bo jeśli czegoś nie używasz, tracisz to. Naszym narzędziem regularności są nożyczki, bo linijki w ręce już są niemodne – nasze nożyczki są bezdotykowe: ich celem jest cięcie bariery językowej oraz dbanie o regularność. Do regularności nie da się zmusić, można tylko zachęcić, a nic nie zachęca tak, jak cięta riposta i ostro cięte dowcipy, które rozładowują atmosferę i pomagają zbudować dobrą relację.
nozyczki

Języka najszybciej nauczysz się za granicą – chcąc, nie chcąc będziesz z nim obcować i go używać… tylko nie każdy może rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady!
Co wtedy? Wtedy na ratunek przychodzi immersja językowa, czyli zanurzenie się w języku. Immersja językowa polega na otaczaniu się językiem wszędzie, gdzie tylko się da. Nasi uczniowie żartobliwie nazywają to praniem mózgu – coś w tym jest, ale pamiętaj, że Twój coach językowy jest niczym chirurg: musi wykonać zabieg, aby wykorzenić błędy poprzedniej edukacji i pomóc Ci pozbyć się bariery językowej.

pralka

Jakie masz skojarzenia z wyrażeniem „lektura obowiązkowa”? A dlaczego? Chętnie robimy coś, co sprawia nam przyjemność, zaś odgórnie narzucone zadania wywołują niechęć i wstręt. Zamiast tradycyjnego nudnego Homework wyposażymy Cię w Home Pleasure (Przyjemność domową). Różnica polega na tym, że w Homework masz wykonywać zadania, które przygotował dla Ciebie nauczyciel, a w Home Pleasure wybór zadań należy do Ciebie, a Twój coach językowy się do Ciebie dostosuje.

ster
Czym różni się coaching językowy od tradycyjnego nauczania? Można to porównać do oglądania TV: dla kogoś najlepszą opcją jest tradycyjna telewizja, bo woli oglądać coś, co zostało zaplanowane, a ktoś woli Netflixa, bo sam wybiera, co, kiedy i w jakim języku chce oglądać. Nauczyciel będzie chciał Cię nauczać, udzielając się aktywnie, a Ty będziesz go słuchać, zaś coach językowy będzie chciał Cię słuchać, a udzielać się aktywnie będziesz TY.
kozetka