Zastanawiasz się czasem, czy Twoja obecna i dotychczasowa nauka języka przypadkiem nie jest stratą czasu? Czy na pewno rozwijasz umiejętności w odpowiednim tempie i kierunku, mając przy tym frajdę?

Stratą czasu, przykładowo, może okazać się współpraca z lektorem/szkołą językową, kiedy lekcje odbywają się częściowo lub w całości w języku ojczystym. W ten sposób nie ćwiczysz żadnych sprawności językowych, a za wykład o tym, jak działa gramatyka, nie musisz przecież płacić! W internecie, i nie tylko, znajdziesz mnóstwo darmowych, wartościowych materiałów.

Jeśli Twoje lekcje odbywają się wyłącznie w języku nauczanym, to jesteś w dobrym miejscu, ale to jeszcze nie wszystko. Trzeba się zastanowić nad tym, jakie są cele lekcji, gdyż jest to czas, za który płacisz, więc każda minuta tego czasu jest na wagę złota.

Najlepszy nauczyciel języka

Miejsce lektora w rozwijaniu umiejętności

Czy do rozwijania sprawności czytania jest Ci potrzebny lektor? Oczywiście, może siedzieć przy Tobie i patrzeć na Ciebie, gdy Ty czytasz, i brać za to pieniądze – z pewnością znajdzie się mnóstwo ochotników.

Tak samo nie jest Ci potrzebny do pracy nad sprawnością pisania – piszesz sam(a) w wolnym czasie, a nauczyciel jest po to, by wspólnie tę umiejętność udoskonalić.

Czy lektor jest Ci potrzebny do szlifowania słuchania? Możecie oglądać razem film i słuchać muzyki – podobnie jak z czytaniem książek, kto nie chciałby za to dostawać pieniędzy?

No i wreszcie mówienie – czy do tego jest Ci potrzebny nauczyciel? A do kogo jeszcze możesz mówić w języku obcym? Zdecydowana większość naszych klientów nie ma w swoim otoczeniu nikogo, z kim może szlifować mówienie w języku obcym. Oczywiście są różne rozwiązania, jednak najbardziej przystępnym są konwersacje z doświadczonym lektorem.

Lektorem, który będzie brał pieniądze za rzeczy najcenniejsze: łamanie Twojej bariery językowej, słuchanie i otwieranie. Decyzja należy do Ciebie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nauka czegokolwiek – nie tylko języka, polega na regularności, a o regularność trzeba dbać, bo jeśli czegoś nie używasz, tracisz to. Naszym narzędziem regularności są nożyczki, bo linijki w ręce już są niemodne – nasze nożyczki są bezdotykowe: ich celem jest cięcie bariery językowej oraz dbanie o regularność. Do regularności nie da się zmusić, można tylko zachęcić, a nic nie zachęca tak, jak cięta riposta i ostro cięte dowcipy, które rozładowują atmosferę i pomagają zbudować dobrą relację.
nozyczki

Języka najszybciej nauczysz się za granicą – chcąc, nie chcąc będziesz z nim obcować i go używać… tylko nie każdy może rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady!
Co wtedy? Wtedy na ratunek przychodzi immersja językowa, czyli zanurzenie się w języku. Immersja językowa polega na otaczaniu się językiem wszędzie, gdzie tylko się da. Nasi uczniowie żartobliwie nazywają to praniem mózgu – coś w tym jest, ale pamiętaj, że Twój coach językowy jest niczym chirurg: musi wykonać zabieg, aby wykorzenić błędy poprzedniej edukacji i pomóc Ci pozbyć się bariery językowej.

pralka

Jakie masz skojarzenia z wyrażeniem „lektura obowiązkowa”? A dlaczego? Chętnie robimy coś, co sprawia nam przyjemność, zaś odgórnie narzucone zadania wywołują niechęć i wstręt. Zamiast tradycyjnego nudnego Homework wyposażymy Cię w Home Pleasure (Przyjemność domową). Różnica polega na tym, że w Homework masz wykonywać zadania, które przygotował dla Ciebie nauczyciel, a w Home Pleasure wybór zadań należy do Ciebie, a Twój coach językowy się do Ciebie dostosuje.

ster
Czym różni się coaching językowy od tradycyjnego nauczania? Można to porównać do oglądania TV: dla kogoś najlepszą opcją jest tradycyjna telewizja, bo woli oglądać coś, co zostało zaplanowane, a ktoś woli Netflixa, bo sam wybiera, co, kiedy i w jakim języku chce oglądać. Nauczyciel będzie chciał Cię nauczać, udzielając się aktywnie, a Ty będziesz go słuchać, zaś coach językowy będzie chciał Cię słuchać, a udzielać się aktywnie będziesz TY.
kozetka